rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss
Archiwum newsów - styczeń 2012

Czym charakteryzowały się największe totalitaryzmy?
I. Tajne rokowania i ściśle poufne przygotowania porozumień!
II. Podejrzliwość wobec obywateli .
III. Domniemanie winy każdego oskarżonego.
IV. To podejrzany miał udowodnić niewinność, a system totalitarny nie musiał udowadniać winy, wystarczyło oskarżenie i domniemanie!
V. Dyktatorzy nigdy nie konsultowali ze społeczeństwem wprowadzanych przepisów.

Wiemy, bo przyznał się do tego nawet premier, że rokowania w temacie przepisów ACTA, były tajne!
Wystarczy, że ktoś zostanie PODEJRZANY przez jakąkolwiek korporacje lub koncern, a już ma być zablokowany i ścigany.
W niektórych punktach ACTA WPROWADZA SIĘ ZASADĘ DOMNIEMANIA WINY BEZ WYROKU SĄDU, a to już jest sprzeczne z podstawowymi zasadami demokracji!
W praktyce takie przepisy oznaczają, że to „oskarżony" będzie musiał wykazać swoją niewinność wobec fałszywych domniemań korporacji lub koncernów !
Nasz rząd zamierza najpierw podpisać ACTA, a dopiero potem je konsultować, czyli najpierw zjeść indyka, a dopiero potem się zastanawiać, czy warto było indykowi urwać głowę!


Wracamy zatem do totalitaryzmu w unowocześnionej nieco formie!


Mamy w Polsce ustawę chroniącą prawa autorskie i nie potrzeba nam teraz, tylnymi drzwiami wprowadzania furtki do inwigilacji internetu!


Telewizja publiczna jakoś nie informuje jakie zagrożenia ukryto w operacji o kryptonimie ACTA.
Warto wiedzieć, że:
1. Dostawcy internetu „w ramach współpracy ACTA" będą mogli rozpocząć monitorowanie treści przesyłanych przez obywateli i blokowanie określonych usług, nierzadko legalnych. Chodzi zatem zatem o naruszaniu ludzkiej prywatności i ograniczaniu komunikacji między ludźmi, a wszystko w imię ochrony praw autorskich.
2. W porozumieniu ACTA jest mowa o „komercyjnych działaniach dla bezpośredniej lub pośredniej korzyści ekonomicznej lub komercyjnej". Czyli jeżeli bloger napisze coś o firmie, w której pracuje, albo o konkurencji, to może być oskarżony o... działanie dla pośredniej korzyści ekonomicznej? Niektórzy eksperci mówią nawet, że porozumienie może prowadzić do kryminalizacji blogerów, dziennikarzy i osób ujawniających informacje ważne dla opinii publicznej.
3. ACTA dzięki przyjętej definicji naruszeń może sprawić, że nowe przedsięwzięcia technologiczne będą się wiązać z ogromnym ryzykiem finansowym. Porozumienie to, może się okazać na dłuższą metę hamulcem innowacyjności.
4. Istnieją przecież już porozumienia i organizacje odnoszące się do międzynarodowej ochrony własności intelektualnej. Jest Światowa Organizacja Handlu (WTO), jest Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO) i jest porozumienie TRIPS. Warto zastanowić się dlaczego kraje tworzące ACTA nie korzystają z tych istniejących organizacji i dobrały się w mniejszą grupkę aby prowadzić tajne negocjacje?
5. ACTA może utrudnić obywatelom niektórych państw dostęp do leków ratujących życie.
6. Niebezpieczne jest to, że „ACTA" dużo mówi o „przemyśle", ale nie zawiera gwarancji dotyczących praw obywatelskich i ochrony prywatności.
7. Prawa autorskie są pojęciem znacznie szerszym niż prawa przemysłowe, zatem nasza ustawa o ochronie tych praw w Polsce jest znacznie lepsza niż obce naszej kulturze ACTA !
Dobrze by było aby ministrowie rządu PO-PSL zajęli się zmniejszaniem bezrobocia, bezdomności i biedy wśród Polaków, a nie skupiali swojej uwagi na jakieś tam ACTA !
Kiedy wreszcie doczekamy się zmniejszenia gigantycznej akcyzy na benzynę i obniżenia cen etyliny 95 do 4 złotych za litr?


Rząd Tuska i Pawlaka powinien ACTA odłożyć ad akta i zająć się ważniejszymi problemami, które dotykają większość Polaków, jak choćby bałagan w NFZ, drożyzna, bezrobocie i bieda z nędzą w coraz większej ilości rodzin !


Rajmund Pollak

2012-01-26 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

To straszne jak bardzo rosyjskie służby specjalne potrafiły zafałszować
 prawdziwe przyczyny tragedii smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. 
 Jeszcze bardziej haniebne jest to, co uczynili kłamcy z MAK, bo nie dość,
 że bezpodstawnie całą winą za tragedię pod Smoleńskiem
 obarczyli polskich pilotów, to jeszcze wysunęli oszczerstwa i intrygi.
Moskiewska machina zakłamania i preparowania przebiegu ostatnich sekund lotu
 poszła tak daleko, że w pierwszej wersji kopii nagrań z czarnych skrzynek
Rosjanie nie dostarczyli właśnie tych kilkunastu ostatnich, najważniejszych sekund !
Rodzinom ofiar nie szczędzono niedomówień, a najbardziej tendencyjny raport MAK 
znieważył generała Andrzeja Błasika!   
Oświadczenie Pani Ewy Błasik powinno poruszyć serce każdego prawdziwego Polaka. 
 Nie możemy pozwolić jako Polacy, aby kłamstwo smoleńskie trwało 
jak onegdaj trwało kłamstwo katyńskie! 
 Chciałbym publicznie stwierdzić, że w pełni solidaryzuję się z Panią Ewą Błasik 
i dlatego publikuję jej oświadczenie, którego nie wyemitowała w "Wiadomościach" 
telewizja publiczna.  
Rajmund Pollak
Poniżej pełna treść oświadczenia Ewy Błasik, wdowy po generale  Andrzeju Błasiku, 
ogłoszone w budynku Sejmu w dniu 13 stycznia 2011. 
 Ewa Błasik: „Dzień dobry. Szanowni państwo, mój mąż, 
pierwszy pilot Rzeczpospolitej przygotowywał mnie,
 że nić jego życia może zostać przerwana w wyniku katastrofy lotniczej. 
 Raport MAK traktuję jako haniebną próbę szkalowania pamięci mojego męża,
 generała Andrzej Błasika. 
Tezy MAK na temat roli mojego męża są powtórzeniem propagandowego
 stanowiska władz rosyjskich, sformułowanego już w godzinę po katastrofie, 
gdy w sposób oczywisty  nie mogło być na ten temat jakichkolwiek dowodów.
 W tym miejscu pragnę stanowczo podkreślić iż w dostępnym 
i znanym materiale dowodowym, nie ma żadnej przesłanki 
wskazującej na zawartość alkoholu we krwi mojego męża w chwili katastrofy.
 Nie ma również dowodów które potwierdziłyby,  że mój mąż w jakikolwiek sposób 
wywierał pośredni czy bezpośredni nacisk na pilotów. 
 Ten lot miał być dla męża wyjątkowy, miał tam również wypełnić osobista misję,
 przyjąć Komunię Święta w intencji dziadka swojej bratowej, 
żołnierza armii Hallera,  policjanta zamordowanego w Twierdzy Twerskiej. 
Dlatego ten wylot przeżywał tak podniośle. Dlatego osobiście 
meldował panu prezydentowi o gotowości wylotu, 
i nie jest możliwe aby spożywał alkohol.
 Mój maż, Andrzej Błasik, polski żołnierz, pilot, dowódca sił powietrznych
 całe swoje życie poświecił służbie ojczyźnie.
 Był bardzo dobrym dowódcą, szanowanym i podziwianym w Polsce i w siłach NATO.
 Mój mąż był również, a może przede wszystkim człowiekiem honoru. 
Dziś ten honor próbuje mu się odebrać na oczach całego świata. 
Polski rząd powinien bronić godności oficerów, w tym godności mojego męża.
 Szczególnie powinien ich bronić w sytuacji gdy oni sami tego uczynić nie mogą.
 Dlatego chcę stanowczo zaprotestować, przeciwko bierności rządu 
pana premiera Donalda Tuska.
 W sprawie tragedii smoleńskiej zawiodły władze państwa polskiego.
 Liczę jednak że nie zawiodą Polacy, i będą do końca upominać się by prawda
 o katastrofie smoleńskiej została ujawniona.
  Dziękuję państwu za uwagę."
2012-01-22 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

 Prezentuję trzeci z cyklu felietonów, poświęconych przeciwstawianiu się 
 dyktaturze  mafii bankowo-finansowych.
  Pokusa kart kredytowych  doprowadziła wiele rodzin do skraju bankructwa, 
 a często nawet do tragedii utraty  dorobku całego życia .
 
  Zaczyna się niewinnie, bo bank proponuje nam debet ...
"na atrakcyjnych warunkach"...,
 
 albo kartę kredytową z odroczonym terminem płatności.
 
  Jedno i drugie zawiera niebezpieczną dla nas pułapkę,
 bo w taki sposób dobrowolnie wpadamy w spiralę długów ! 
 
 Pierwsze niebezpieczeństwo, to fakt, że zaczynamy tracić samokontrolę
 nad wydatkami  i bagatelizujemy sytuację niektórych zupełnie zbędnych zakupów,
 bo ogłoszono wyprzedaż,  a debet się..."przecież jakoś spłaci"...
  Drugi etap to zwyczajny brak czasu na codzienne śledzenie ...
"ile już jesteśmy wraz z żoną ( z mężem ) pod kreską."...
 
  Takich problemów nie mają ludzie nie posiadający kart kredytowych czy debetów,
 
 bo po prostu nie mogą sobie pozwolić na wydawanie więcej niż zarabiają,
 
gdyż jak kończy się kasa, to chociażby nawet stał "Mercedes" za okazyjne 5.000 zł
 to go nie kupią, bo nie mają za co !
 Dla właścicieli kart kredytowych i "debetowców" prawdziwe tragedie zaczynają się,
 gdy bank zaczyna naliczać im kary za niespłacone w terminie kwoty.
  Wtedy dopiero przekonują się co to jest bankowa spirala długów ! 
 Okazuje się bowiem, że to..."atrakcyjne przesunięcie w czasie spłaty debetu"... 
urasta z każdym miesiącem do rangi coraz bardziej nieznośnego obciążenia ! 
 
 Okazuje się bowiem, że bank żąda:
 -opłat za korzystanie z debetu lub karty kredytowej
 - spłaty długu - spłaty odsetek od długu
 - zapłaty kar za niespłacenie długu w wyznaczonym terminie
 - zapłaty odsetek od odsetek
 - zapłaty kar od niespłaconych odsetek
 - nalicza kary za wysłanie upomnienia
 - odsetki od niezapłaconych kar
 - nalicza opłaty manipulacyjne itd.itp. 
 
 Po roku radosnego operowania debetem może się okazać, że bank nie tylko odmawia
 dalszego udzielania kredytu, ale zajmuje kredytobiorcy co miesiąc 
znaczną część jego dochodów na...
 niespłacone wobec banku w/w zobowiązania i wtedy... 
rodzina zaczyna cierpieć prawdziwą nędzę! 
 
 Jednak to nie koniec problemów, bo gdy komuś nie starczy wypłaty 
na spłatę długów, 
 
albo straci nagle pracę,  to bank wszczyna postępowanie egzekucyjne
 
 i rodzina może podlegać nawet eksmisji z zajmowanego mieszkania. 
 
 W taki oto sposób, pośród ludzi bezdomnych pojawią się następne ofiary 
kart kredytowych i debetów. 
 
 Rajmund Pollak
2012-01-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Zgodnie z obietnicą przedstawiam następny artykuł, dotyczący ochrony
naszych pieniędzy przed mafią bankowo-finansową .

Porada dla emerytów i rencistów !

ZUS proponuje emerytom i rencistom, którzy co miesiąc otrzymują
świadczenia w gotówce, aby zakladali konta w bankach i... wtedy dostaną
to samo, tylko, że na konto.

Jednak w rzeczywistości, to nie będzie to samo !

Każdy bank zadba bowiem o to, aby z tej renty lub emerytury coś
potrącić dla siebie!

W jaki sposób?

Przy pomocy „regulaminów", które przewidują opłaty za:

- prowadzenie konta
- wydanie, lub używanie karty bankomatowej
- ubezpieczenie konta
- przelewy do innych banków
- opłaty stałe itd., itp.!

Pomysłowość bankowców nie zna granic i nie każdy wie, że np. gdy
wypłaca gotówkę w kasie hipermarketu, to w niektórych bankach
ściągana jest mu prowizja za tę czynność !

Poza tym istnieje zasadnicza różnica między gotówką otrzymaną od
listonosza, a pieniędzmi otrzymanymi na konto, bo trzeba stracić
dodatkowy czas, aby po własne pieniądze pójść do bankomatu ( które
coraz częściej się psują), albo do banku, gdzie trzeba odstać w
kolejce zanim dotrze się do kasy.

Często podawany jest argument, że pieniądze są bezpieczniejsze na
koncie niż w domu. To też nie jest prawda, bo bywa, że banki, lub kasy
oszczędności bankrutują w najmniej spodziewanym momencie, czego
mieliśmmy dowody nie tylko w Argentynie, ale nawet w bogatych USA i wtedy
te oszczędności znikły w tzw. cyberprzestrzeń, bo pieniądze
elektroniczne można znacznie szybciej ukraść niż gotówkę.

Oczywiście każdy rencista czy emeryt może posiadać oszczędności w
banku, jednak doradzał bym bank polski czyli PKO BP ( PeKaO S.A. jest już
w większości włoski), natomiast rentę lub emeryturę lepiej otrzymywać
do domu, a do banku zanosić jaknajmniej i tylko tyle co zbywa!

ciąg dalszy nastąpi

Rajmund Pollak

2012-01-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Telewizja publiczna szeroko reklamowała konkurs, określając go tematem : „Polska droga do wolności".

Przybyłem 12 grudnia 2011 r pod Centrum Kultury im. Krystyny Bochenek piętnaście minut przed jedenastą i ujrzałem prymitywną mistyfikację, w postaci robienia sztucznego tłumu przed wejściem.

Sytuacja była wręcz kabaretowa, bo przed jednym, zamkniętym wejściem czekało ok. 150 osób i dla potrzeb spektaklu zorganizowano „komitet kolejkowy" , a w tym samym czasie tuż obok były drzwi otwarte do Centrum Kultury, przed którymi nikt nie stał.

Szybko się zorientowałem co jest grane, bo na zamknięte drzwi była skierowana kamera, a na otwarte nie, a zatem pomyślałem sobie:..." Czy to będzie konkurs, czy może tylko...widowisko telewizyjne" ?

Wkrótce się przekonałem, że telewizja publiczna zaplanowała takie... dwa w jednym.

Nie lubię być manipulowany przez dziennikarzy, a zatem punktualnie o 11 wszedłem przez otwarte drzwi, obszedłem jakiś płot ustawiony dla dodania dramaturgii spektaklu i poszedłem się zarejestrować do konkursu, bo była już jedenasta. Jednak panowie z ochrony TVP1 zapytali mnie czy jestem z komitetu kolejkowego, bo kamera ma filmować dopiero jak członkowie komitetu odczytują po kolei nazwiska i musi być cały tłum, a nie jeden wchodzący ? !

Dyskryminacja Podbeskidzia .

Gdy odpowiedziałem, że to już nie te czasy i ja żadnych komitetów nie uznaję, to pozwolono mi podejść do wolontariuszek, które zapytały mnie jakiemu klubowi piłkarskiemu z województwa śląskiego kibicuję ?

Odpowiedziałem, że jestem kibicem „Podbeskidzia" Bielsko-Biała i ... naraziłem się od razu pani redaktor TVP1 z Warszawy, która nie wiedziała, że Bielsko-Biała leży w województwie śląskim!

Wytłumaczyłem pani redaktor, że to wcale nie jest taka stara historia, kiedy ówczesny premier Buzek zlikwidował województwo bielskie.

Prowadzący wielki test z historii Przemysław Babiarz nie wiedział natomiast, że „Podbeskidzie" jest już w ekstraklasie, dlatego w ogóle nie umieścił nazwy tego klubu wśród drużyn piłkarskich jakim mogli kibicować uczestnicy konkursu w Katowicach!

Gdy już się zarejestrowałem, to powiedziano, że mam się zgłosić o godz 16 po... „terminal" do głosowania. Pomyślałem wtedy : ..."Po co TVP zachęcała ludzi do rejestracji o 11.00, skoro dopiero po 5 godzinach mają się ponownie zgłosić do tej samej rejestracji"?

Odpowiedź uzyskałem od jednego z operatorów telewizyjnych, który wytłumaczył mi, że potrzeba tyle czasu na montaż materiału filmowego, który będzie emitowany na początku konkursu na temat tłumu i komitetu kolejkowego!

Potem zobaczyłem jak to się w TVP1 robi programy ..."na żywo" !

Komitet kolejkowy miał być jak za dawnych lat i tłum miał być jak za dawnych lat no i... był !

Reżyseria była tak doskonała, że ludzie stojący w kolejce do rejestracji w większości nie wiedzieli, że wcale nie musieli stać od wczesnego poranka, bo gdyby przyszli o 14.oo to już nie było nikogo w kolejce, a wolontariusze wręcz zachęcali ludzi postronnych do wzięcia udziału w teście, gdyż frekwencja nie dopisała!

Jednak na to też znaleźli rozwiązanie spece TVP1 od „programów na żywo"!

Na 18.30 przewidziano próbę generalną przed konkursem.

Ludzi porozsadzano po olbrzymiej sali tak, aby wyglądało, że sala jest pełna, czyli każdy miał obok siebie dwa miejsca wolne, jedno z prawej, a drugie z lewej strony. Ochraniarze pilnowali, aby nie było możliwości siadania zbyt blisko, tylko co drugie krzesło.

Gdy już wszyscy usiedli, to nastąpiła próba świateł, to znaczy oświetlono te rzędy, które były zapełnione, a rzędów pustych już kamera nie obejmowała.

Początek programu był przewidziany na 20.20, ale już o 18.40 zarządzono próbę oklasków, żeby potem, gdy program już będzie „na żywo" był już odpowiedni aplauz !

Jeden z ochraniarzy zwrócił mi uwagę, że naruszam porządek, bo nie klaszczę, gdy pan redaktor zachęcał !

Brak Homologacji urządzeń do zdalnego głosowania!

Gdy dokonano próby urządzeń głosujących zapytałem, czy urządzenia elektroniczne do zdalnego głosowania posiadają homologację?

Przybiegł jeden pan z drugiego końca sceny i autorytatywnie stwierdził, że żadnej homologacja, ani autoryzacja tych urządzeń elektronicznych nie jest wymagana!

Gdy wyraziłem wątpliwość, bo przecież nawet względy BHP wymagają aby każde urządzenie elektroniczne posiadało odpowiedni atest bezpieczeństwa, to na scenie pojawiła się pani redaktor z Warszawy i zagroziła, że ochrona wyrzuci mnie z sali konkursu, gdyż zakłócam spokój takim pytaniem.

DYSKRYMINACJA OSÓB NIEWIDOMYCH W TRAKCIE TESTU .

Potem wątpliwości co do regulaminu konkursu wyraził opiekun osoby niewidomej, który stwierdził, że czas na odpowiedź powinien być mierzony od chwili gdy będzie jakiś sygnał, a nie od momentu ukazania się pytania na ekranie.

Chodziło o to, że w trakcie próby wyszło na jaw, że pytania i warianty odpowiedzi ukazywały się na ekranie zanim prowadzący przeczytał cały tekst.

Komisja TVP1 nie zgodziła się na takie rozwiązanie i w trakcie testu pytania wraz z wariantami odpowiedzi ukazywały się na ekranie wcześniej aniżeli prowadzący odczytał cały tekst!

Sam test był zredagowany dosyć ciekawie, choć trudno dociec jaki związek z przebiegiem przemian w Polsce miał serial pt.: „Niewolnica Izaura" , kto zdecydował aby uhonorować PZPR pytaniem o struktury poziome, skoro one niewiele zrobiły dla przemian i komu zależało aby upamiętnić Nikolae Caucesku i Erika Honekera jednym z pytań skoro oni nic nie wnieśli do naszych przemian ustrojowych?

Po zakończeniu testu jeszcze Pan redaktor Babiarz ( już jak nie był na fonii ogólnopolskiej) zaapelował: ..." Teraz możecie sobie państwo pomachać do kamer"... i w ten sposób przekonałem się, że nawet ..."machanie na żywo" było starannie inspirowane od góry !

Rajmund Pollak

Artykuł ten wydrukowano w nr30 tygodnika „Śląska gazeta" z 23-29 grudnia 2011r.
2012-01-10 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 525625
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Niepodległość Polski i Województwo Bielskie - oto jest zadanie ! , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała